1 kwietnia 1939 roku zwycięstwem nacjonalistów Franco i falangistów nad lewicowymi republikanami zakończyła się hiszpańska wojna domowa — brudna wojna ideologii, która przyciągnęła do Hiszpanii bojowników z całego świata. Walczyli oni po obu stronach konfliktu. Po stronie republikanów, w tak zwanych Brygadach Międzynarodowych, wzięło udział w wojnie około 32 000 ochotników. Wymieniając jedynie kraje, z których liczba interbrigadzistów przekroczyła 1000 mężczyzn (a niekiedy i kobiet), byli to bojownicy z Czechosłowacji, Belgii, Francji, Irlandii, Jugosławii, Kanady, Węgier, Niemiec, Polski, Związku Radzieckiego, USA i Wielkiej Brytanii. Z tych 32 000 bojowników 9 800 poległo na ziemi hiszpańskiej.
Jak to się mówi, historię piszą zwycięzcy. Tak więc hiszpańscy nacjonaliści, którzy rządzili Hiszpanią twardą ręką aż do śmierci Franco w 1975 roku, zatarli ślady po swoich dawnych pokonanych przeciwnikach — których w ciągu 3 lat hiszpańskiej wojny domowej zginęło ponad ćwierć miliona — podobnie zresztą jak ofiar po zwycięskiej stronie generała Franco. Odwiedźmy teraz współczesną demokratyczną Hiszpanię, która przez lata musiała rozliczać się ze swoją historią i niemal czterdziestoma latami półwojskowej i półfaszystowskiej dyktatury, i poszukajmy śladów po republikańskich bojownikach — szukajmy zaginionych grobów interbrigadzistów.
Dźwięk: 2.0 po czesku
Czas trwania: 45 minut